Piękny był dzisiaj Kraków :)

Kraków był dzisiaj piękny tak bardzo, że muszę o tym napisać!

Pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna miałam dzisiaj okazję połazić po Krakowie. Bez celu wprawdzie, ale to poniekąd był zamysł tej wyprawy. :) Słowo "wyprawa" użyłam nie bez przyczyny, bo po moich ostatnich historiach trzeba mi było dużo determinacji i sił zebrać w jednej chwili w konkretną całość, która da energię do spacerowania :) Ale udało się! I była moja najwspanialsza i najukochańsza Kasia, i pogoda, i słodycze wykonane ręcznie (znacie Najmniejszą fabrykę słodyczy na świecie - Ciuciu Cukier Art? Jeśli nie to żałujcie!), i wykonane ręcznie inne piękności...

Te inne piękności spotkałam odwiedzając wspaniały krakowski sklepik. I utwierdziłam się w przekonaniu, że widziałam już w życiu wszystko i mogę umrzeć spokojnie ;) Coś pięknego! Polecam Wam absurdalia bachanalia niemoralia!

Kupiłam (w końcu!) kubeczek od for.rest i od teraz nie muszę pić herbaty ze wstrętnych reklamówek jakichś mało znanych firm ;)





2 komentarze:

  1. Również uwielbiam kubeczki i mam ich pokaźną kolekcję :) W tym roku wybieram się do Krakowa i będę musiała odwiedzić polecane przez Ciebie sklepiki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Ja pewnie też jeszcze się tam wiele razy pojawię :)

      Usuń