Truskawkowa panienka

Chociaż w internecie zaprezentowałam ją już jakiś czas temu, ciągle nie było czasu, żeby zagościła na blogu. I muszę przyznać, że sama się dziwię, iż tak to odwlekałam, bo przecież - niech będę nieskromna - jestem z tej lali wyjątkowo dumna :)

Ma 36cm, została wykonana z włóczki akrylowej. Podobnie jak poprzednie lale, ma ruchome kończyny. Włosy (powstawały 12h...!) dadzą się czesać i układać :)

To jedyny i niepowtarzalny egzemplarz :)








3 komentarze:

  1. Wcale Ci się nie dziwię że jesteś z niej dumna bo jest CUDNA !!!!
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna laleczka truskaweczka :)
    Obejrzałam blog i jestem zachwycona Pani pracami !

    OdpowiedzUsuń