Żyrafy wychodzą z szafy ;)

O żyrafie myślałam w zasadzie odkąd zajęłam się szydełkowaniem ;) Miałam na nią milion pomysłów ale żadnego nie udało mi się zrealizować. Dopiero zaprezentowana przez Little Muggles tak podbiła moje serce, że zajęłam się nią w czasie, który miał być wolny od szydełkowania i miał pomóc zregenerować moje nadgarstki ;)

Żyrafa w wełnianym wydaniu mierzyła około 40cm, właśnie powstaje jej mniejsza kopia ;)


2 komentarze:

  1. Jest rewelacyjna! <3 Patrze na nią i uśmiecham się sama do siebie!

    OdpowiedzUsuń